Feature Story: Konflikt w Mali

AKTUALNOŚCI, ŚWIAT

Mali to państwo w Afryce Zachodniej, o którym do tej pory mało kto słyszał i się interesował. Wszystko zmieniło się gdy w styczniu 2012 roku rozpoczęła się rebelia Tuaregów, co złamało postanowienia wcześniejszego rozejmu. W marcu 2012 roku dokonano zamachu stanu, odsunięto wtedy od władzy ówczesnego prezydenta Amadou Toumani Toure. Po walkach ogłoszono niepewny pokój, który ponownie został zerwany w styczniu 2013 roku. Wtedy to rozpoczęły się walki pomiędzy islamistami, a malijskimi siłami rządowymi.

sxc

sxc


Zaraz po wybuchu pierwszych starć francuski rząd postanowił wesprzeć Mali w celu odparcia rebeliantów. Mali było kiedyś francuską kolonią i być może właśnie dlatego Francja postanowiła pomóc. Wszystko jednak wskazuje na to, że jak zwykle chodzi o pieniądze, a ściślej mówiąc o złoto (ponad 50 ton eksportu rocznie), a także ropę, której złoża oceniane są na największe w tym regionie.

11 stycznia 2013 roku, czyli dzień po wybuchu walk francuskie siły zbrojne rozpoczęły bombardowanie pozycji islamistów, dzięki czemu odzyskano przejęte miasto Konna. Wkrótce wojsko Francji wkroczyło na teren Mali, jednak liczba zbrojnych francuzów jest niewielka.

Francuski rząd poprosił o pomoc inne kraje europejskie. Po długich debatach Unia Europejska postanowiła wesprzeć poczynania Francji. Jest to przedsięwzięcie trudne i czasochłonne i żadne wojska jeszcze nie zostały wysłane. Tymczasem Czad natychmiast wysłała swoją pomoc i już walczy po stronie francuskiej.

W związku z postanowieniem Unii Europejskiej do Mali pojadą też Polacy, jednak w niewielkiej ilości. Do Afryki zostanie wysłanych około 200-300 żołnierzy z różnych krajów UE, a Polaków w tej grupie będzie jedynie około 20-30 wojskowych, którzy będą przeprowadzać szkolenia dla żołnierzy malijskich.

Natalia Klimczuk

źródło:cnn/france24/gazeta

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry