Pechowy start Justyny Kowalczyk w mistrzostwach świata w Val Di Fiemme

AKTUALNOŚCI, POLSKA, SPORT, ŚWIAT

Justyna Kowalczyk potyka się o własne narty i upada na trasę. Traci w związku z tym wiele czasu oraz szansę na medal. Złoto podczas sprintu na mistrzostwach świata w Val Di Fiemme zdobywa Marit Bjoergen.

Reprezentantka Polski była w świetnej dyspozycji.
399px-Justyna_Kowalczyk
Do finału weszła z najlepszym czasem. Na starcie decydującego biegu stanęły także Marit Bjoergen (Norwegia), Maiken Kaspersen Falla (Norwegia), Ida Ingemarsdotter (Szwecja), Katja Visnar (Słowenia) i Stina Nilsson (Szwecja).

W czasie biegu można było odnieść wrażenie, że Polka zahaczyła o narty Szwedki. Powtórki pokazały jednak, że potknęła się ona o swoje własne narty.

Strata czasu była zbyt duża i Kowalczyk dobiegła do mety na ostatnim szóstym miejscu.

Złoty medal zdobyła Norweżka Marit Bjoergen, srebro Ingemarsdotter, natomiast brązowy medal dla Falli. W sobotę kolejna szansa na medal tym razem w biegu łączonym na 15 km.

Autor: Amadeusz Bielatowicz

Źródło: dziennik.pl ; przegladsportowy.pl

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry