Jutro – najlepszy czas na wszystko

AKTUALNOŚCI, POLSKA, STYL ŻYCIA, ŚWIAT, ZDROWIE I URODA

„Od jutra się za to wezmę”; „Jutro zacznę ćwiczyć”; „Przestaję pić kawę… od jutra”. Jutro, czyli kiedy? Odkładanie wszystkiego na tak zwane „później” jest nawykiem znanym każdemu. Czasami jednak wynika nie ze zwykłego niechciejstwa czy lenistwa, ale… prokrastynacji. Brzmi groźnie?

Odkładanie jest rodzajem mechanizmu adaptacyjnego, który ma ułatwić przebrnięcie przez daną okoliczność. Nie jest to wcale dziwne, przecież zewsząd człowieka bombardują nowe wyzwania, oczekiwania oraz przymus nieustannego ruchu. Aby odnaleźć się w takiej rzeczywistości trzeba sprostać narzuconemu tempu, które nie wydaje się zmniejszać. Chciałoby się nieco poleniuchować, a jak zauważył Rochefoucauld „lenistwo jest słodką pokusą”, co jeszcze bardziej utrudnia przystosowanie się.

stock.xchng

stock.xchng

Wilk jednak nie jest taki straszny. Wystarczy zacząć od zmiany postawy myślowej wobec problemu. To od tego wszystko się zaczyna i dopóki będziemy piętrzyć przed sobą negatywne aspekty sytuacji, nie czeka nas nic dobrego. To taka samospełniająca się przepowiednia, którą sami sobie szykujemy. Początki bywają trudne, ale po zrobieniu pierwszych kilku kroków następne będą coraz łatwiejsze.

Autor: Ewa Grześkow

Źródło: http://www.wiecjestem.us.edu.pl/nie-odkladaj-zycia-na-jutro-0 http://nawyksukcesu.blogspot.com/2011/03/jutro-czyli-nigdy.html

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry