Analiza: Czy legalne serwisy muzyczne zakończą piractwo?

AKTUALNOŚCI, INTERNET, KONWERGENCJA, MEDIA, POLSKA, STRONY WWW, ŚWIAT

Nieustannie dobiegają do nas informacje  o tym, że jesteśmy świadkami i jednocześnie uczestnikami  – cyfrowej rewolucji. Rewolucji, która dotyka kolejnych dziedzin naszego życia, również szeroko rozumianej kultury. Batalie na temat praw autorskich, co jakiś czas rozgrzewają do czerwoności opinię publiczną, nie przynosząc w rezultacie żadnych, konkretnych rozwiązań.

Jak to często bywa, praktyka nie czeka na teorię i żyje swoim własnym rytmem. W przypadku rynku muzycznego owocuje to powstaniem legalnych serwisów, które po wykupieniu przez nas miesięcznego abonamentu (tańszego niż cena pojedynczej płyty) proponują nam nielimitowany dostęp do wielomilionowej bazy utworów. W ostatnim czasie, popularne na zachodzie od kilku lat: Deezer, WiMP, Rara.com czy Spotify, poszerzyły swoją działalność o Polskę i zaczęły konkurować, w celu pozykania nowych klientów. W gruncie rzeczy ich oferta jest do siebie bardzo podobna, a o tym, czyim użytkownikiem chcemy być, najlepiej przekonamy się korzystając z kilkunastodniowego okresu próbnego (w przypadku Spotify to nawet 30 dni).
spotify-socialprofile
Jeśli zdecydujemy się na konkretny serwis, do wyboru mamy dwa rodzaje abonamentu. Pierwszy z nich  podstawowy (od 9,99 do 14,99 zł/mc) daje nam m.in. nieograniczony dostęp do ogromnej bazy utworów (średnio 20 milionów – WiMP, Deezer i Spotify), opcję tworzenia playlist i dzielenia się swoimi odkryciami ze znajomymi. Drugi – premium – (od 19,99 do 39,99 zł/mc) rozbudowany zostaje przede wszystkim o możliwość słuchania muzyki na tablecie bądź smartfonie. O sile serwisów streamingujących muzykę (streaming czyli dostarczanie multimediów, na życzenie użytkownika, poprzez Internet) zdali sobie również sprawę operatorzy sieci komórkowych. W rezultacie, współpracę z norweskim WiMP podjął Play, a z francuskim Deezer  – Orange. E-melomani mogą korzystać z ich usług, bez dodatkowych opłat za transmisję danych. Polskim przedstawicielem w tym gronie jest Muzo.pl, który powstał w 2012 roku (jak na razie jednak, jego baza 3 milionów utworów, wypada dość blado, przy zagranicznej konkurencji). Dla osób zainteresowanych przede wszystkim naszym rodzimym rynkiem muzycznym, atrakcyjnym wydaje się WiMP i Deezer.

Serwisy te, nie tylko mocno promują naszych wykonawców, ale także powołały specjalne zespoły redakcyjne, odpowiedzialne za selekcję polskich utworów.

Trudno na razie wyrokować jak będzie wyglądała przyszłość tego typu serwisów. Nie ulega jednak wątpliwości, że po raz pierwszy od dziesięciu lat rynek muzyczny na świecie odnotował wzrost. Jak ocenia Międzynarodowa Federacja Przemysłu Muzycznego (walcząca m.in. z nielegalnym rozpowszechnianiem muzyki), główną zasługą takiego stanu rzeczy, jest rosnąca popularność muzycznych serwisów, z których w drugiej połowie 2012 roku skorzystało 62% Internautów. 

Sigurlin

Powiązane wpisy

  • Marek

    iplay do kupowania(średnio 5zł za album) , spotify do sluchania (20zl/mc dostęp do 20mln utworów)… rewelacyjne opcje … polecam!!!!


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry