Jakie urlopy lubi polski turysta?

AKTUALNOŚCI, PODRÓŻE, POLSKA, STYL ŻYCIA

Single i bezdzietne małżeństwa wyjeżdżają na urlop 2-4 razy w roku i często wybierają wypoczynek bierny. Rodziny z dorosłymi dziećmi wolą za to spędzać czas aktwnie – to, jakimi turystami są Polacy, analizowała badaczka ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Preferencje polskich turystów zbadała dr Ewelina Strzelecka w ramach tworzonej w SGH pracy doktorskiej pt. „Zachowania konsumentów na rynku usług turystycznych – uwarunkowania, zróżnicowania, prawidłowości” – poinformował PAP za pośrednictwem komunikatu rzecznik SGH, Marcin Poznań.

sxc

sxc

Dr Strzelecka poddała badaniu zachowania na rynku turystycznym kilku różnych grup konsumentów: singli, małżeństw czy związków partnerskich bez dzieci, rodzin z dziećmi na utrzymaniu oraz osób starszych.

Opierała się na danych GUS, Instytutu Turystyki oraz własnych badaniach przeprowadzonych na próbie 675 osób w wieku 18-75 lat deklarujących korzystanie z usług biura podróży. Przyjrzała się m.in. częstotliwości wyjazdów turystycznych, rodzajowi uprawianej turystyki oraz preferowanym miejscom urlopowym.

Jak wynikło z badań Strzeleckiej, single w celach turystycznych wyjeżdżają średnio 2-4 razy w roku, w sezonie letnim, korzystając z tego samego, sprawdzonego biura podróży, a ofertę turystyczną wybierają za pomocą internetu. „Mimo wzrostu popularności turystyki 3xE (Entertainment, Excitement, Education), większość singli wciąż preferuje uprawianie turystyki wypoczynkowej w rozumieniu podróży zgodnych z ideą turystyki 3xS (Sun, Sand, Sea)” – podano w komunikacie SGH.

Bezdzietne małżeństwa albo osoby w związkach partnerskich również wyjeżdżają średnio 2-4 razy w roku. Większość ankietowanych z tej grupy preferuje uprawianie turystyki biernej za granicą. Najważniejszym motywem decydującym o wyjeździe turystycznym był w tym wypadku odpoczynek, a wybór miejsca zależał od ceny.

Rodziny z dziećmi dr Ewelina Strzelecka podzieliła na te z dziećmi niepełnoletnimi oraz na te z dziećmi dorosłymi, z którymi mieszkają i z którymi spędzają wakacje. „Te dwie podgrupy były analizowane osobno ze względu na widoczne w niektórych kwestiach różnice w zachowaniu tych podgrup na rynku usług turystycznych” – wyjaśnia autorka badań. „Rodziny z niepełnoletnimi dziećmi zazwyczaj za każdym razem poszukują biura, które ma najbardziej atrakcyjną ofertę, natomiast rodziny z dorosłymi dziećmi okazały się być bardzo przywiązane do biura podróży, z usług którego już korzystały” – dodaje dr Strzelecka.

Rodziny z dziećmi preferują uprawianie turystyki biernej i wyjeżdżają głównie w sezonie letnim. „Choć przy określaniu sezonowości wyjazdów okazało się, że na drugim miejscu u rodzin z niepełnoletnimi dziećmi uplasowały się wyjazdy zimowe, natomiast u rodzin z dorosłymi dziećmi – wyjazdy poza sezonem. Niewątpliwie przyczyną tych różnic jest okres roku szkolnego, który dla rodzin z niepełnoletnimi dziećmi ma ogromne znaczenie przy planowaniu wyjazdu wypoczynkowego” – tłumaczy dr Ewelina Strzelecka. O ile rodziny z małymi dziećmi wyjeżdżają, by odpoczywać w sposób bierny, o tyle rodziny z dorosłymi dziećmi wolą spędzać wyjazdy bardziej aktywnie, np. poznając walory przyrodnicze.

Emeryci i renciści w wieku 60-75 lat wyjeżdżają najczęściej z partnerem oraz sprawdzonym biurem podróży. „Preferują okres letni, choć nie bez znaczenia jest w tym przypadku udział wyjazdów poza sezonem, co może wynikać z większej ilości wolnego czasu oraz niechęci do spędzania urlopu w czasie wzmożonego ruchu turystycznego” – zauważa autorka badań. Osoby starsze preferują turystykę bierną, choć na drugim miejscu wśród ich wskazań znalazła się turystyka objazdowa.

Badaniem objęto też kwestię składania reklamacji i egzekwowania terminów ich rozpatrywania – okazało się, że świadomość praw konsumenckich we wszystkich grupach jest niska. Według autorki badań konieczne są zatem działania edukacyjne pod tym względem, np. organizacji zrzeszających biura podróży.

Autorka zwraca uwagę, że nadal istnieje duża grupa społeczeństwa, która nie korzysta z usług turystycznych, w tym biur podróży, co ma liczne przyczyny, najczęściej o charakterze ekonomicznym. „Wypoczywają za to na działce, u rodziny, znajomych lub w domu” – wyjaśnia dr Ewelina Strzelecka.

źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Powiązane wpisy

  • helka

    faktycznie, z mężem nie mamy dzieci i na urlop wyjeżdżamy znacznie częściej niż nasi dzieciaci znajomi. Najczęściej jest tak, że wolimy „gotowca”, co znaczy, że kupujemy wycieczki w biurach podróży, bo moim zdaniem, często bardziej się to opłaca niż samodzileny wyjazd. Na ten urlop planujmey wyjechać do Portugalii . Przeliczyłam ile kosztowałby samodzileny wyjazd i w porównaniu z wycieczką nie wypadł dobrze, przynajmniej pod względem pieniędzy. Ciekawe.


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry