Powstaje mapa Wszechświata w 3D

AKTUALNOŚCI, NAUKA, ŚWIAT

Trójwymiarową mapę Wszechświata sprzed 7 mld lat opracowuje międzynarodowy zespół naukowców, w tym Polacy. Badacze planują określić położenie 100 tys. galaktyk. Projekt jest już na półmetku. Wyniki pomogą m.in. w lepszym zrozumieniu natury ciemnej energii.

Projekt VIPERS (Publiczny Przegląd Przesunięć ku Czerwieni Prowadzony na Multispektrografie VIMOS), zmierza do stworzenia największej w historii trójwymiarowej mapy Wszechświata sprzed 7 mld lat. Międzynarodowy zespół astronomów, w którego skład wchodzą polscy naukowcy z Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ), Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach oraz polscy badacze będący obecnie na stażach zagranicznych, wykonał pomiary odległości dla 55 tys. galaktyk. Mapa ma zostać ukończona w ciągu następnych dwóch lat. O dotychczasowych wynikach badań poinformował PAP rzecznik NCBJ Marek Sieczkowski.

fot. NASA

fot. NASA

Według standardowego modelu kosmologicznego Wszechświat od momentu powstania 13,7 mld lat temu rozszerzał się, systematycznie spowalniając swoją ekspansję. Około 7 mld lat temu doszło do odwrócenia tej tendencji – ekspansja Wszechświata zaczęła przyspieszać. Czynnik odpowiedzialny za przyspieszanie ekspansji Wszechświata nazywa się obecnie ciemną energią. Natura tego czynnika wciąż pozostaje zagadką. Dyskusyjna pozostaje jej natura, własności oraz zmienność w czasie i przestrzeni.

Celem projektu VIPERS jest stworzenie mapy Wszechświata sprzed 7 mld lat oraz oszacowanie tempa wzrostu Wszechświata od czasu, kiedy ciemna energia zaczęła odgrywać kluczową rolę. Zgromadzone dane mogą przyczynić się do odkrycia jej własności i natury. Finalna wersja mapy, zawierająca informacje o położeniu 100 tys. galaktyk pozwoli na opracowanie dokładniejszych prognoz dotyczących tempa wzrostu Wszechświata, a tym samym przybliży naukowców do poznania natury ciemnej energii.

Otrzymane w projekcie VIPERS wyniki pozwolą nie tylko na stworzenie pierwszej w historii precyzyjnej trójwymiarowej mapy rozkładu galaktyk we Wszechświecie sprzed 7 mld lat, ale również umożliwią badania własności galaktyk i poznanie ich ewolucji.

Jak przypomniano w komunikacie NCBJ, w dzisiejszym Wszechświecie mamy wielką rozmaitość galaktyk, które układają się w gromady, ściany czy włókna, a pomiędzy nimi są gigantyczne pustki. Galaktyki różnią się kształtem, wielkością, kolorami i jasnością. W obszarach, w których galaktyk jest bardzo dużo (np. gromady) dominują kształty eliptyczne. Są to najczęściej galaktyki czerwone, duże, jasne, ale nie tworzące nowych gwiazd. Tam, gdzie galaktyk jest mało, obserwujemy zazwyczaj niewielkie, słabe galaktyki spiralne, w których wciąż powstają nowe gwiazdy. Pomimo wielu obserwacji astronomowie wciąż nie są pewni, jak dokładnie powstały różne typy galaktyk oraz jakie czynniki decydowały o ich ewolucji.

Mapa Wszechświata sprzed 7 mld lat, sporządzana w projekcie VIPERS dowodzi, że obserwowana dzisiaj segregacja typów galaktyk istniała już w czasach, gdy Wszechświat był dwa razy młodszy niż dziś. Na mapie widać potężne struktury, a w nich zgrupowania czerwonych galaktyk. Niebieskie galaktyki, w których tworzą się gwiazdy, dominują w mniej zagęszczonych obszarach. Podstawowe typy galaktyk musiały więc ukształtować się we Wszechświecie znacznie wcześniej niż 7 mld lat temu.

Dane z projektu pozwolą także na opracowanie nowych, efektywnych narzędzi umożliwiających automatyczną kwalifikację obiektów astrofizycznych, która może być wykorzystana przy tworzeniu kolejnych przeglądów spektroskopowych.

Dokładne określenie położenia 55 tys. galaktyk byłoby niemożliwe bez obserwacji, prowadzonych przy pomocy Melipala – jednego z czterech teleskopów VLT (Very Large Telescope – Bardzo Duży Teleskop) Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO). VLT to jeden z najbardziej zaawansowanych instrumentów optycznych na świecie. Projekt VIPERS jest jednym z tzw. „Wielkich Programów” ESO. Na sporządzenie mapy odległego Wszechświata poświęconych zostanie 440 godzin pracy Melipala.

Polska stara się obecnie o członkostwo w ESO, co zapewniłoby polskim astronomom znacznie szerszą niż dotychczas możliwość prowadzenia i inicjowania badań na instrumentach, należących do ESO.

źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry