Żyła nie chce być gwiazdą

AKTUALNOŚCI, POLSKA, SPORT

W poniedziałek na podkrakowskich Balicach wylądował samolot z polskimi skoczkami, którzy wrócili ze Skandynawii. Były to wyjątkowo udane konkursy dla naszych reprezentantów. Ogromną popularnością cieszył się Piotr Żyła, który wygrał niedzielny konkurs w Oslo.

sxc/svenic

sxc/svenic


Piotr Żyła na lotnisku pojawił się zamaskowany i w kasku. Od samego początku w swoim stylu zaczął żartować, że od zawodów chodzi w kasku i go nie zdejmuje. Jak sam podkreśla nie ochłonął ciągle po zwycięstwie, a także zaznaczył, że nie chce by postrzegano go jako gwiazdę.

W tym dniu Piotrek ewidentnie jednak nią był. Przysłonił nawet ostatnią popularność Kamila Stocha, który cieszył się dużo mniejszym zainteresowaniem kibiców i dziennikarzy.

Przypomnijmy, że Piotr Żyła wygrał niedzielny konkurs w Oslo stając na najwyższym stopniu podium wraz z Gregorem Schlierenzauerem.

26-letni skoczek urodził się w Cieszynie. Jest zawodnikiem KS Wisły Ustronianka. Nazywany „Wiewiórem”, choć w ostatnim czasie z racji swoich często zabawnych i nietypowych wypowiedzi zyskał pseudonim „złotoustego”. Niezwykle sympatyczna i barwna postać polskiego sportu.

A.Bielatowicz

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry