Poważne problemy z sequelem „Prometeusza”

AKTUALNOŚCI, FILM, MEDIA, ROZRYWKA, ŚWIAT

W ubiegłym roku, kina podbił film nazwany imieniem jednego z tytanów. Oprócz dość oczywistej analogii, z mitologią niewiele miał wspólnego. Z grekami nie więcej. Ekranizacji żywcem od Parandowskiego nie było. Dość jednak o przeszłości, bo nie o tym miałam pisać. Krótko po debiucie „Prometeusza” pojawiły się pogłoski jakoby miał powstać sequel. Pomysł na historię nabierał kształtów, a tu nagle… jeden z pomysłodawców postanowił zrezygnować.

prometeusz-poster

Nagłe odwrócenie się od produkcji Damona Lindelofa wywołało nie tylko zaskoczenie, ale również niepokój Ridleya Scotta oraz całego studia 20th Century. Bez udziału drugiego scenarzysty trzeba zmienić wcześniejszy projekt. Sam zainteresowany, zapytany o szczegóły odpowiada, że jest zdziwiony takim przebiegiem sytuacji i sądzi, że reakcja Scotta przedstawiana w mediach jest przesadzona, a jemu nadano rolę chłopca do bicia. Podkreśla, że znalezienie innych scenarzystów nie powinno przysporzyć problemów.

„Prometeusz” okazał się w końcowym rozrachunku nie być prequelem do „Obcego” o czym świadczy chociażby planowanie drugiej części filmu. Obecne problemy z jego realizacją wcale nie przekreślają powstania kolejnych odsłon. Jak mówi stare porzekadło – „co się odwlecze, to nie uciecze”.

Autor: Ewa Grześkow

Źródło: http://www.slashfilm.com/exclusive-damon-lindelof-explains-the-unglamorous-truth-behind-prometheus-2-rumors/ http://www.blastr.com/2013-3-27/rumor-day-prometheus-sequel-headed-development-hell

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry