Średniowieczna Japonia pierwotnym miejscem dla akcji Dishonored

AKTUALNOŚCI, GRY, POLSKA, ROZRYWKA

W pierwotnych założeniach, gracze mieli trafić do mrocznej Japonii w czasach średniowiecza. Ulokowanie akcji w tym kraju byłoby doskonałym punktem wypadowym do stworzenia kolejnych odsłon gry, nowych miejsc, wydarzeń i postaci. Bardzo szybko producenci musieli jednak zrezygnować ze swojego zamierzenia. Kraj Kwitnącej Wiśni znacznie przerósł możliwości twórców, którzy, postawieni przed koniecznością dokonania ogromnych zmian, musieli skupić się na Europie.

sxc

sxc

„Jak już coś robić, to porządnie” – takie zdanie powinno przyświecać nie tylko twórcom gier. Jak widać ekipa z Arcane Studios jest tego samego zdania. Początkowe miejsce gry – feudalna Japonia, okazała się być z byt wymagająca. Niezwykle szybko wyszły braki w wiedzy na jej temat. Fascynacja ustąpiła miejsca realizmowi i tak powstał Dunwall oparty o XVII-wieczny Londyn.

Wirtualne miasto ulokowano gdzieś pomiędzy czasem Wielkiej Zarazy (1666) a XX wiekiem łączy w sobie także elementy science-fiction i steampunkowego klimatu. Hybryda nie uniknęła zauważalnych inspiracji Japonią. Widać je chociażby po wyglądzie niektórych napotkanych postaci. W porównaniu do czerpania z miejsca, o którym mało się wie, nie jest to zbyt wielkim grzechem.

 

Autor: Ewa Grześkow

Źródło: http://www.gamespot.com/events/gdc-2013/story.html?sid=6406136 http://www.miastogier.pl/wiadomosc,22566.html

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry