Chi Cheng, zmarł basista Deftones

AKTUALNOŚCI, MUZYKA, ROZRYWKA

W 2008 roku mężczyzna uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu, do którego doszło w Santa Clara w Kalironii. Od tamtego czasu, przez siedem miesięcy przebywał w stanie śpiączki. Doznane obrażenia spowodowały poważny uraz mózgu przez co Cheng nigdy nie powrócił do pełni zdrowia. Skomplikowana operacja jaką przeszedł przyniosła pozytywne skutki i w 2009, co jakiś czas odzyskiwał przytomność.

stock.xchng

stock.xchng


Natychmiastowo podjęta rehabilitacja sprawiła, że muzyk mógł poruszać rękoma i nogami, ale tylko w nieznaczny sposób. Stopniowo wracały mu funkcje neurologiczne – rozumiał kierowane do niego słowa, reagował na polecenia lekarzy oraz bardzo rzadko był w stanie wypowiadać pojedyncze słowa. Niestety współzałożyciel grupy Deftones, często zapadał na różnego rodzaju infekcje. W 2012 spędził długi czas w szpitalu z powodu zapalenia płuc.

W oświadczeniu wydanym przez najbliższą rodzinę Cheng’a, czytamy, że 13 kwietnia konieczne było przewiezienie muzyka na oddział ratunkowy, gdyż mięsień sercowy 42-latka przestał pracować. Pomimo starań lekarzy nie udało się przywrócić krążenia. We wczesnych godzinach porannych, w minioną sobotę mężczyzna zmarł. Przyczyna zgonu nadal nie została ustalona.

Autor: Ewa Grześkow

Źródło: http://www.billboard.com/articles/news/1557423/deftones-bassist-chi-cheng-dead-at-42

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry