Mistrz dostał lanie w Toruniu, czyli nadrabianie zaległości

AKTUALNOŚCI, POLSKA, SPORT, ŻUŻEL

Unia Tarnów wybrała się do Torunia na zaległe spotkanie żużlowej ekstraligi. Aktualny mistrz Polski przegrał 57:33. Gdyby spotkanie odbyło się w pierwotnym terminie tarnowianie mogliby pomyśleć, że to żart. Mecz miał bowiem zostać rozegrany w Prima Aprilis.

sxc

sxc


Wysoka porażka Unii nie jest jednak żartem. Tarnowianie odnieśli w tym meczu zaledwie dwa drużynowe zwycięstwa. Jedno w biegu dziewiątym, kiedy pierwszy na mecie był Madsen i trzeci Vaculik. Drugie natomiast w pierwszym wyścigu nominowanym. Kołodziej z Janowskim przywieźli pięć punktów. Poza tym to torunianie dominowali. W wielu biegach znacznie gorzej wychodzili spod taśmy, jednak na dystansie znacząco wygrywali.

Najlepiej wśród żużlowców Unibaxu punktował Chris Holder. Zdobył on czternaście punktów. Niewiele gorzej pojechał Tomasz Gollob zdobywca dwunastu „oczek”. Znakomicie też prezentował się Emil Pulczyński, junior toruńskiego klubu.

Wśród gości trudno wskazać jasny punkt. Janusz Kołodziej zdobył dziewięć punktów, po osiem Leon Madsen i Artiom Łaguta. Fatalnie pojechali juniorzy tarnowskiego zespołu zdobywając w sumie jedno „oczko”.

A.Bielatowicz

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry