Feature: Krajobrazy filmowe – Finlandia

AKTUALNOŚCI, FILM, ROZRYWKA, ŚWIAT

W świecie pełnym gwaru i hałasu, rozbrzmiewających nieustannie dzwonków telefonów komórkowych, czy krzyczących do nas zewsząd reklam i telewizyjnych doniesień, twórczość Aki Kaurismäki stanowi swoistego rodzaju odskocznię. Ten niepowtarzalny, fiński reżyser przyszedł na świat 4 kwietnia 1957 roku w Orimattila. Pierwsze filmowe kroki, we wczesnych latach osiemdziesiątych, stawiał wraz ze starszym bratem Miką. Ich debiutancki projekt – „Saimaa Ilmiö” (1981) – to udokumentowanie trasy koncertowej kilku rockowych kapel. Aki pisał wtedy scenariusze i grał w filmach brata.
poster-el_gesto_de_saimaa_1981
Osiem lat później, rodzeństwo założyło firmę produkcyjno-dystrybucyjną Vivalfa, zapewniającą im twórczą niezależność. Jej nazwa to hołd oddany Jeanowi Lucowi Godardowi i jego „Alphaville”. Aki należy bowiem do grona erudytów, posługujących się nawiązaniami i zapożyczeniami od klasyków światowej kinematografii oraz literatury. Jak sam przyznaje, (zapewnie nieco kokieteryjnie), czyni tak z braku wystarczającego talentu do tworzenia całkowicie samodzielnych pomysłów. Artystyczne drogi Kaurismäkich dość szybko się rozeszły, a Mika skupił się głównie na realizacji filmów dokumentalnych. Nieliczne fabuły, jak chociażby mający rok temu premierę w Polsce „Seks po fińsku”/Haarautuvan rakkauden talo” (2009), wypadają zdecydowanie słabiej na tle dokonań młodszego z braci.

To on zyskał większą popularność, a kolejne projekty zagwarantowały mu stałą pozycję w kręgu europejskich twórców kina autorskiego. Wśród imponującej filmografii Akiego znajdują się zarówno literackie adaptacje („Zbrodnia i kara/Rikos ja rangaistus”(1983), „Hamlet robi interesy/Hamlet liikemaailmassa” (1987) „Życie cyganerii/La Vie de Boheme”(1992)), jak również cykl muzycznych komedii o najgorszym zespole na świecie („Leningrad Cowboys jadą do Ameryki/Leningrad Cowboys Go America” (1989), „Leningrad Cowboys spotykają Mojżesza/Leningrad Cowoys Meet Moses”(1994), „Total Bałałajka Show/Total Balalaika Show” (1994)). Największe uznanie przyniosły mu jednak dwie trylogie: przegranych zwana też proletariacką („Cienie w raju/Varjoja paratiisissa” (1986), „Ariel” (1988) i „Dziewczyna z fabryki zapałek/Tulitikkutehtaan tyttö” (1989) oraz fińska („Dryfujące obłoki/Kauas pil vet karkaavat” (1996), „Człowiek bez przeszłości/Mies vailla menneisyyttä” (2002) i „Światła o zmierzchu/Laitakaupungin valot” (2006).

Niezależnie od poruszanej tematyki, czy gatunkowego sztafażu znakiem rozpoznawczym Fina stała się wyjątkowa konstrukcja świata przedstawionego. Krytycy szybko ochrzcili ją mianem Akilandii, krainy w równym stopniu realnej (choć trudno szukać jej na mapach współczesnego świata) co magicznej. Niezwykła hybryda połączyła w sobie elementy typowe dla czasów dzisiejszych, jak i zamierzchłej przeszłości. Filmy Kaurismäkiego wpisują się w atmosferę kina magicznego realizmu. Teraźniejsze i realne sceny skonfrontowane zostały z kadrami, które trudno jednoznacznie zaklasyfikować. Wyraźna symbioza między tym, co zupełnie normalne i zgodne z prawami natury, a tym, co nosi znamiona cudowności urzeka swoją oryginalnością i spójnością. Magiczność potraktowana jest tu jednak w inny sposób, niż ma to na przykład miejsce w „Cudzie w Mediolanie/Miracolo a Milano” (1951) Victorio de Sici, czy w filmach Alexa van Warmerdama. Trudno byłoby też postawić znak równości między Akilandią a Jańciolandem Jana Jakuba Kolskiego.

Kaurismäki posługuje się dyskretnymi elementami, a „cudowność” manifestuje w banalnych przejawach codziennego życia. Nadrzędną wartością jest dla krytycznie patrzącego na rzeczywistość reżysera, ludzka życzliwość i solidarność. To właśnie w prostych zachowaniach, jak chociażby pomoc słabszym, Aki dostrzega magię. Wyraźnie zarysowana granica między dobrem i złem morfologicznie zbliża jego filmy do struktury bajki. Jeśli więc ktoś z Państwa marzy, by na chwilę przenieść się do świata, w którym bohaterowie, choć naiwni, sprawiają wrażenie osób posiadających receptę na szczęście, gorąco namawiam do zapoznania się z filmografią Kaurismäkiego.

Sigurlin

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry