Wieś puka do ekstraklasy, czyli słów kilka o Niecieczy

AKTUALNOŚCI, PIŁKA NOŻNA, POLSKA, SPORT

Gdyby ktoś kilka lat temu wymówił nazwę małej miejscowości Nieciecza, znajdującej się pod Tarnowem, bez wyszukiwarki w internecie z pewnością by się nie obeszło. Dzisiaj, o tej niewielkiej wsi, coraz częściej można usłyszeć, a wszystko dzięki drużynie, która puka do drzwi piłkarskiej ekstraklasy.

stock.xchng

stock.xchng



Od zera do bohatera

Jeszcze w sezonie 2003/04 drużyna pod nazwą Nieciecza KS występowała na szczeblu A Klasy. Później był awans do ligi okręgowej w tarnowskiej grupie, a w 2007 roku udało się awansować z piątej ligi do czwartej. Po kolejnych dwóch sezonach drużyna grała już w drugiej lidze, a od trzech lat występuje na zapleczu ekstraklasy. W poprzednim sezonie niewiele zabrakło, by awansować. Cały sezon na to wskazywał, a drużyna praktycznie do końca była na pierwszym miejscu. Kilka ostatnich kolejek nie było jednak udanych dla zespołu. Kibice doszukiwali się przyczyn, sugerując, że ze względu na koszty związane z awansem do ekstraklasy, drużyna celowo odpuściła końcową fazę sezonu.

Futbol na prowincji

Nieciecza liczy około 700 mieszkańców. W samej miejscowości oprócz kilkudziesięciu domów, najbardziej widoczny jest kościół i stadion piłkarski. To jedyne sołectwo w kraju, w którym drużyna występuje na tak wysokim piłkarskim szczeblu. Radości nie ukrywa Tadeusz Wójcik, sołtys Niecieczy. Tradycje piłkarskie klubu sięgają lat 20. ubiegłego wieku.

Bogaty sponsor i sentymenty

Sukcesu z pewnością nie byłoby bez bogatej firmy jaką jest Bruk-Bet, producent kostki brukowej i ogrodzeń betonowych. Prezes i właściciel firmy, Krzysztof Witkowski, tłumaczy, że klub na prowincji to przede wszystkim koszty, jednak jest rodowitym Niecieczaninem i zamiast inwestować chociażby w tarnowski żużel, postanowił stworzyć piłkarską potęgę we własnej miejscowości.

O krok od elity

W tym roku awans ponownie jest na wyciągnięcie ręki. Na sześć kolejek przed końcem Nieciecza prowadzi w tabeli z sześcioma punktami przewagi nad drugą Zawiszą Bydgoszcz. Nad trzecim zespołem różnica wynosi „siedem” oczek. Awans, to jednak koszty. Oprócz posiadanych już drużyn młodzieżowych, dodatkowego boiska oraz hali sportowej, potrzebna jest jeszcze sztuczna murawa oraz oświetlenie. Prezes zapewnia jednak, że klub w razie awansu, byłby gotowy na grę w elicie.

A.Bielatowicz

źródła:
Tvn24.pl
program „Czarno na Białym”
wikipedia.pl
brukbet.com

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry