fot.Pinguino/cc2.0

Nowa książka Stephena Kinga nie wyjdzie jako e-book

AKTUALNOŚCI, KONWERGENCJA, MEDIA, ŚWIAT

Nie ma osoby, która nie znałaby Stephena Kinga. Chociażby tylko z ekranizacji jego książek. Autor figuruje na szczycie najbardziej poczytnych pisarzy świata, o czym świadczy ponad 350 mln sprzedanych egzemplarzy powieści oraz bardzo pochlebne recenzje praktycznie każdego horroru, jaki wyjdzie spod jego ręki. Dorobek autora pozwala mu na odważne kroki w świecie wydawniczym. Żadne reguły nie imają się niewątpliwego króla powieści grozy. Udowodnił to, gdy jako pierwszy pozwolił na wydawanie swoich dzieł w wersjach elektronicznych. Ponownie przypomniał, że to on ustala reguły wykupując prawa do publikacji cyfrowej nadchodzącego „Joyland”. Tym samym uniemożliwił wszystkim wydanie horroru na czytnikach.

fot.Pinguino/cc2.0

fot.Pinguino/cc2.0

Stephen King nie zamierza milczeć na temat odważnej decyzji. Jej powody wytłumaczył w rozmowie z magazynem Wall Street Journal, mówiąc, że nigdy nie wiązał żadnych planów z e-bookami. Kiedyś może wróci do nich, ale tymczasem woli zmusić swoich czytelników do spaceru w stronę księgarni. Realnej.

Premiera „Joyland” w Stanach Zjednoczonych już 4 czerwca nakładem niezależnego wydawnictwa Hard Case Crime. Trzy miesiące później ukaże się sequel kultowego „Lśniena” – „Doctor Sleep”.

Autor: Ewa Grześkow

Źródło: T3/WSJ

Powiązane wpisy

  • Janka

    aha …. ludzie sami sobie zrobia epuba czy mobi … i zaden King ich nie powstrzyma


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry