Odzedł założyciej legendarnej grupy The Doors

AKTUALNOŚCI, MUZYKA, ROZRYWKA, ŚWIAT

Przedwczoraj dowiedzieliśmy się o odejściu kolejnego, wielkiego muzyka. Ray Manzarek przegrał długą walkę z rakiem, zmarł w wieku 74 lat w Niemczech. Jednak jego fani na zawsze zapamiętają go, jako utalentowanego artystę, który nadał niepowtarzalne brzmienie, jednemu z najbardziej rozpoznawalnych zespołów świata, The Doors.

stock.xchng

stock.xchng

Z Jimem Morrisonem znali się jeszcze ze studiów, kiedy postanowili tworzyć muzykę, to właśnie Manzarek przyprowadził do studia swoich dwóch kolegów – Robbego Kriegera i Johna Densmora. Ray grał na klawiszach i jak sam mówił, było to iście słowiańskie brzmieni, jego dziadkowie pochodzili z Polski, a on czuł się w pełni Polakiem. Słychać to choćby w jednym z ostatnich utworów, które nagrali jeszcze z Jimem, Riders of the storm.

Do dziś pozostawał aktywnym artystą. Jeszcze rok temu z Kriegerem gościli u nas i grali muzykę The Doors. Niestety, już nie usłyszymy, jak wykonuje solówki klawiszowe na żywo. Teraz gra dla kogoś innego.

Autor: Katarzyna Świerczyńska

Źródło: LA Times/CNN

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry