Nadchodzi koniec Hollywood?

AKTUALNOŚCI, FILM, MEDIA, ROZRYWKA, ŚWIAT, TELEWIZJA

Jeden z największych reżyserów światowego kina, Steven Spielberg nie widzi dalszej drogi dla Hollywood. W wykładzie prowadzonym dla studentów zapowiedział krach przemysłu filmowego, który ciągle opiera się na jednakowych schematach i nie ma w nim miejsca na nowatorskie pomysły młodych twórców. W tych słowach poparł go sam George Lucas.

sxc

sxc

Obaj twórcy doskonale wiedzą, że dzisiaj trudno jest wypromować filmy nawet popularnych twórców. Sam Spielberg spotkał się z tym, przy swoim ostatnim dziele „Lincoln”, który początkowo miał się ukazać tylko na HBO. Gdyby tak się stało nie dostałby Oskara.

Studio stawia na sprawdzone pomysły, które mają nie dopuścić do utraty widzów i kosztów. Nie biorą pod uwagę tego, że odbiorcy chcą świeżego kina, które w końcu wyjdzie za standardowe ramy.  Dawno bowiem skończyły się czasy zaskakujących pomysłów, jakich pełne były lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte, w  których powstały takie filmy, jak „Absolwent”, „Easy Rider”, czy „Dziecko Rosemary”. Reżyserzy stwierdzili również, że przełomem „New Hollywood” były obrazy „Gwiezdne Wojny” i „Szczęki” – jedne z najbardziej kasowych dzieł.

Autor: Katarzyna Świerczyńska

Źródło: independent.co.uk/guardian.co.uk

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry