Tajne amerykańskie służby już nie są tajemnicą?

AKTUALNOŚCI, INTERNET, POLSKA, SOCIAL MEDIA, STRONY WWW, ŚWIAT

Niedawno Edward Snowden udostępnił informacje o archiwach tajnej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa. Opublikowały je najważniejsze amerykańskie gazety – „Guardian” i „Washington Post”.  W ostatnich dniach firmy internetowe zaczęły wydawać pierwsze oświadczenia, które mają na celu oczyścić je z zarzutów, jakoby miały dostarczać NSA prywatne dane użytkowników portali, takich jak Facebook, Google, czy Yahoo. To tworzyło program zwany PRISM – gromadzono w nim informacje o korespondencji z czatów i maili, oraz rozmów telefonicznych.

stock.xchng

stock.xchng

Dane miały być wykorzystywane przy poszukiwaniach zaginionych osób, zbiegów, czy udaremniane zamachów terrorystycznych. Facebook broni się, mówiąc, że nigdy nie pomagał w wymienionych akcjach, ujawniając prywatne dane użytkowników. Google chce wyjaśnić opinii publicznej, dlaczego brał udział w programie PRISM. Wiedzą jednak, że nie odzyskają zaufania internautów.

Administracja Obamy uzasadnia istnienie PRISMu, bo dzięki niemu udało się schwytać terrorystę, który planował zamach w nowojorskim metrze. Ale jak mają zachować się wobec tego uczciwi obywatele, mający świadomość, że ich codzienne życie jest pod lupą władz?

Autor: Katarzyna Świerczyńska

Źródło: wyborcza/engadget/guardian

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry