Festiwal Żywej Książki

AKTUALNOŚCI, MEDIA, POLSKA, PRASA

We wrocławskiej Mediatece, zorganizowano już ósmą edycję bardzo nowatorskich spotkań  czytelników z Żywymi Książkami. Można się było na nie wybrać 28 czerwca w piątek oraz w sobotę 29 czerwca od 12 do 20. Cały pomysł polega na tym, że rozmaici ludzie „udostępniają” swoje historie. Najpierw zainteresowany zapoznaje się z katalogiem,  w którym dowiaduje się z kim może porozmawiać. Potem wybiera „książkę” i rejestruje się. Rozmowa trwa 30 minut, podczas niej można zadawać pytania.

Organizatorka, Dorota Mołodyńska – Kuntzelp, wyjaśnia skąd wziął się pomysł. Jest to powrót do pierwotnej formy edukacji, kiedy wiedza była przekazywana ustnie, nie przez podręczniki. Poza tym, tworzy to bardzo ludzkie relacje interpersonalne. Człowiek ma okazję porozmawiać z kimś, z kim w normalnych warunkach swojego życia by się nigdy nie spotkał. Dlatego gośćmi Biblioteki są wyznawcy innych religii, homoseksualiści, byli więźniowie, bezdomni, feministki, antyfaceci.

Jest to wspaniałą forma zdobycia informacji, o które na co dzień ludzie w ogóle nie pytają. Często wstydzą się zapytań na przykład o życie niewidomego, czy o strefę intymną homoseksualistów. Rozmowa z obcą osobą może pozbawić rozmówcę barier, dzięki czemu otworzy się na drugiego człowieka. Często również ktoś szuka pocieszenia, czy porady. Obserwatorzy mówią, że takie spotkania kończą się życzliwymi uściskami.

To bardzo dobry sposób, by pozbyć się stereotypów. Ludzie, którzy przychodzą opowiadać swoje historie, czyli Żywe Książki, mówią, że takie rozmowy są bardzo pozytywną częścią ich odmienności. Cieszą się, że inni są ich ciekawi i chętnie odpowiadają na różne, nawet najdziwniejsze pytania.

Autor: Katarzyna Świerczyńska

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry