Pieter Weening wygrywa Tour de Pologne

AKTUALNOŚCI, POLSKA, SPORT

Ostatni etap kolarskiego Tour de Pologne z Wieliczki do Krakowa wygrał Brytyjczyk Bradley Wiggins. Zawodnicy mierzyli się w jeździe indywidualnej na czas. Szósty triumfował Pieter Weening, co dało mu ostatecznie zwycięstwo w całym wyścigu.

Bradley Wiggins na finiszu w Krakowie zameldował się z czasem 46′,36”. Trasa z Wieliczki do Krakowa liczyła 37 kilometrów. Drugi w klasyfikacji był Fabian Cancellara z grupy RadioShack-Leopard, natomiast trzeci zameldował się Taylor Phinney, zwycięzca czwartego etapu z Tarnowa do Katowic.

fot.a.bielatowicz/newsfix.pl

fot.a.bielatowicz/newsfix.pl


– Trenowałem bardzo intensywnie podczas ostatnich kilku tygodni i przygotowywałem się specjalnie do tej imprezy – stąd nie jestem zaskoczonym własnym rezultatem i tym, że byłem szybszy od Fabiana o blisko minutę. Od początku mierzyłem w zwycięstwo w tej „czasówce” – mówił Bradley Wiggins.

Wiedziałem, że mam szansę na zwycięstwo i dałem dziś z siebie wszystko – mówił natomiast Pieter Weening, triumfator wyścigu. – Przyjechałem na Tour de Pologne z zamiarem walki o klasyfikację generalną i udało się. To był bardzo ciężki wyścig, przejechaliśmy setki kilometrów w wysokich górach. Etap w Bukowinie Tatarzańskiej i dwa pierwsze dni wyścigu były niezwykle trudne. Na koniec musieliśmy się jeszcze zmierzyć z wymagającą „czasówką”. Nie było łatwo, tym bardziej to zwycięstwo jest dla mnie bardzo cenne. Już po pierwszym dniu walki we Włoszech, gdy trudny górski etap z Rovereto do Madonna di Campiglio skończyłem w pierwszej dziesiątce – zacząłem myśleć o koszulce lidera i wiedziałem, że mam szansę ją zdobyć – komentował Holender.

Rafał Majka zajął w całym wyścigu czwarte miejsce. Polak po pierwszych etapach był liderem klasyfikacji generalnej. Podczas czasówki na ostatnim etapie zajął dziesiąte miejsce.

Próbowałem dziś jechać najlepiej, jak potrafię, ale to nie wystarczyło by wygrać. Jest niedosyt, bo zależało mi na triumfie w Tour de Pologne. Wiadomo, że miejsce tuż za podium to nie jest ulubiona lokata dla sportowca. Z drugiej strony, kończę ten wyścig, jako najlepszy Polak i ze zwycięstwem w klasyfikacji punktowej Lang Team. Jest niedosyt, ale jest też motywacja by wystartować ponownie za rok i zwyciężyć! – komentował polski kolarz.

Warto odnotować, że Polacy byli jednak bardzo aktywni podczas 70. Tour de Pologne. Klasyfikację najlepszego górala wygrał Tomasz Marczyński z grupy Vacansoleil-DCM, natomiast koszulkę najaktywniejszego kolarza utrzymał do samego końca Bartosz Huzarski z grupy Netapp-Endura.

A. Bielatowicz

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry