Zawody Longtracku w Rzeszowie

AKTUALNOŚCI, POLSKA, SPORT, ŻUŻEL

W najbliższą sobotę na żużlowym torze w Rzeszowie zostanie rozegrana czwarta runda Indywidualnych Mistrzostw Świata w wyścigach motocyklowych na długim torze. „Longtrack” jest odmianą klasycznego speedway’a.

To pierwsza tego typu impreza w Polsce. Longtrack jest odmianą żużla, lecz nieco różni się od klasycznej dyscypliny. Podstawową różnicą jest dłuższy tor. Motocykle do longtracku posiadają dwu-biegową skrzynię biegów. Cały urok dyscypliny polega na tym, by w odpowiednim momencie po starcie wrzucić drugi bieg. Zawodnicy osiągają większe prędkości niż podczas zawodów w klasycznym speedway’u.

sxc

sxc

W zawodach zazwyczaj na starcie staje sześciu zawodników. Podczas rywalizacji w Rzeszowie będzie to pięciu żużlowców w każdym z wyścigów. Przypominamy, że na torze w stolicy Podkarpacia na co dzień ścigają się klasyczni żużlowcy, dlatego też owal ten jest jednym z krótszych w tegorocznych mistrzostwach w longtracku.

Sport jest popularny głównie w Niemczech, lecz także we Francji, Holandii, Czechach, Finlandii i Norwegi. Są to kraje, gdzie klasyczny żużel nie cieszy się tak dużą popularnością. Wielu żużlowców decyduje się na udział w zawodach longtrackowych, z czego część całkowicie przestawia się na tę dyscyplinę. Swoich sił w zawodach na długim torze postanowił wypróbować Stanisław Burza, który na co dzień ściga się klasycznie i aktualnie jest zawodnikiem Kolejarza Opole. Polak będzie reprezentował nasz kraj podczas zawodów w Rzeszowie.

Stanisław Burza zapytany o to, czy nie obawia się „tłoku” na starcie, odpowiedział: – W swojej karierze startowałem już w zawodach, gdzie na starcie stawało pięciu, czy sześciu żużlowców. Między innymi w Żarnowicy i Zlatej Prilbie w Pardubicach. Poradziłem sobie wtedy, poradzę sobie i teraz. To nie jest żaden kłopot.

– Postaram się przygotować swój motocykl jak najlepiej. Cała zabawa polega na tym, by drugi bieg wrzucić w odpowiednim momencie. Trzeba będzie to jeszcze poćwiczyć. W zawodach bierze udział 20 zawodników. Gdybym zajął miejsce pod koniec pierwszej dziesiątki, to na pewno sprawiłoby mi to dużą frajdę. Jak będzie, okaże się jednak dopiero podczas samych zawodów – oceniał Stanisław Burza dla Tygodnika Żużlowego.

W rzeszowskich zawodach wystąpi kilku innych zawodników znanych w polskich ligach żużlowych. Na przykład Joonas Kylmaekorp, Cameron Woodward, Martin Smoliński i Josef Franc. Bilety na wydarzenie kosztują w granicy 30-50 złotych. Zawody rozpoczną się o 18:30.

A.Bielatowicz

źródła:
Tygodnik Żużlowy
sportowefakty.pl
longtrack.rzeszow.pl

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry