Warto obserwować Merkurego w okolicach 21 maja

AKTUALNOŚCI, NAUKA, POGODA, ŚWIAT

Okolice 21 maja to dobry czas do podziwiania najbliższej Słońcu planety, czyli Merkurego – poinformował PAP dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.

„Merkury to bardzo ciekawy obiekt, a jednocześnie jedna z najsłabiej zbadanych planet Układu Słonecznego. Choć znajduje się znacznie bliżej Ziemi niż Mars, Jowisz czy Saturn, jeszcze do niedawna prawie cała widza o nim pochodziła za lat 70. XX wieku, kiedy to planetę odwiedziła sonda Mariner 10. Sytuacja ta zmieniła się niedawno, bo od marca 2011 r. na orbicie Merkurego przebywa sonda NASA o nazwie MESSENGER” – przypomniał astronom.
Reprocessed_Mariner_10_image_of_Mercury
Merkury w maksimum swojego blasku jest jaśniejszy od najjaśniejszych gwiazd na niebie. Pomimo tego – zauważył dr Olech – wielu ludzi nigdy go nie widziało. Podobno zaliczał się do nich nawet sam Mikołaj Kopernik. „To efekt niewielkiej odległości kątowej, jaka dzieli Merkurego od Słońca na naszym niebie. Oba ciała przebywają zawsze blisko siebie, przez co planeta jest albo niewidoczna, albo można ją dojrzeć tuż po zachodzie Słońca lub tuż przed jego wschodem. Bywają jednak krótkie okresy tzw. maksymalnej elongacji, w której Merkury może oddalić się od Słońca nawet na odległość dochodzącą do 28 stopni. Wtedy warunki do jego obserwacji wyraźnie się polepszają” – wyjaśnił naukowiec.

Dodał, że bardzo dobrym okresem do obserwacji Merkurego, w tym roku, są okolice 21 maja, kiedy mamy sezon na wieczorne obserwacje tej planety. Lepszych warunków wieczornych w 2014 roku już nie będzie, jest to więc ostatnia okazja, aby dojrzeć Merkurego bez zrywania się przed świtem.

„Godzinę po zachodzie Słońca, a więc trochę przed godziną 21.30, Merkurego dojrzymy około 7 stopni nad północno-zachodnim horyzontem. Będzie on świecił na tle gwiazd z konstelacji Byka. Planeta ma obecnie blask około 0 magnitudo, a więc jest jednym z najjaśniejszych obiektów na niebie” – zapowiedział astronom.

Jeśli ktoś teraz nie dojrzy Merkurego – uprzedził dr Olech – będzie musiał poczekać do okolic 20 lipca. Wtedy Merkury pojawi się, ale już na porannym niebie. Warunki geometryczne do jego obserwacji będą jednak gorsze niż teraz.

źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry