Rosetta doleciała do celu. Zobacz zdjęcia!

AKTUALNOŚCI, NAUKA, POLSKA, ŚWIAT, Video

W „Trzeciej Odyseji” Arthura C. Clarke’a bohaterowie odwiedzają kometę Halleya. Ich podróż oraz komfort, w jakim się odbywa są możliwe dzięki wykorzystaniu do napędu statku kontrolowanej fuzji termojądrowej. Dokładnie w rocznicę innego wydarzenia, mrocznie związanego z energią jądrową, kolejna wizja tego znanego autora s-f została urzeczywistniona – tylko w nieco mniej spektakularny sposób. Trwająca ponad dekadę podróż europejskiej sondy kosmicznej Rosetta zakończyła się pomyślnym spotkaniem z kometą 67P/C-G.

fot.ESA/Rosetta/MPS for OSIRIS Team MPS/UPD/LAM/IAA/SSO/INTA/UPM

fot.ESA/Rosetta/MPS for OSIRIS Team MPS/UPD/LAM/IAA/SSO/INTA/UPM

fot. Credit: ESA/ATG Medialab

fot. Credit: ESA/ATG Medialab


fot.Credit: ESA/Rosetta/MPS for OSIRIS Team MPS/UPD/LAM/IAA/SSO/INTA/UPM/DASP/IDA

fot.Credit: ESA/Rosetta/MPS for OSIRIS Team MPS/UPD/LAM/IAA/SSO/INTA/UPM/DASP/IDA


Podobnie jak w przypadku misji Cassini-Huygens, misja Rosetty będzie składała się z kilku etapów. Jeszcze przed rendez-vous Rosetta przesłała na Ziemię zdjęcia tak samej planety macierzystej jak i kilku asteroidów. Obok badań realizowanych za pomocą aparatury pokładowej orbitera, bezpośrednio na powierzchnię komety zostanie wysłany niewielki lądownik z dodatkowymi instrumentami.

Rosetta kontynuuje również tradycję sond rodziny Pionier i Voyager – niosąc ze sobą element wyposażania misji o roli czysto kulturowej. Tym razem jest nim niewielki, niklowy dysk stanowiący współczesną wersję „kamienia z Rosetty” z mikroskopijnym zapisem tekstu w wielu ziemskich językach.
Misja Rosetty i badanie komet może mieć potencjalnie ogromne znacznie. Poza szansą na wniesienie do publicznej świadomości odrobiny realizmu związanego z precyzyjną nawigacją przy prędkościach i dystansach nawet w obrębie Układu Słonecznego będzie stanowiła pierwszą okazję od badania komet z bliska.

Komety, jako potężny symbol obecny w kulturze ludzkiej od najdawniejszych czasów mogły odpowiadać na dostarczenie na młodą Ziemię wody i być może związków organicznych niosą ze sobą też potencjał zniszczenia zademonstrowany w 1994 roku przez spektakularny upadek komety Shoemaker-Levy 9 na Jowisza. Stąd też trudno przecenić choćby czysto praktyczne znaczenie podobnych badań, które na chwilę obecną są przecież dopiero w początkowym stadium.

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry