Czarny tydzień w Hollywood – nie żyje Lauren Bacall

AKTUALNOŚCI, FILM, GWIAZDY, ROZRYWKA, ŚWIAT

To iście czarny tydzień w Hollywood. Najpierw niespodziewane samobójstwo Robina Williamsa teraz kolejna smutna wiadomość – Nie żyje Lauren Bacall. Miała 89 lat.

Czarująca, zielonooka, nieprzeciętna aktorka, była na szczytach świata filmowego przez wiele dekad. Na planie swojego debiutu spotkała, swojego męża Humpreya Bogarta. Przy jego boku zagrała jeszcze w filmach tj; „Wielki sen”, „Koralowa wyspa”, „Mroczne przejście”.

fot. paramount home video (all i want for christmas 1991)

fot. paramount home video (all i want for christmas 1991)


Jej wybory ról doprowadziły do stworzenia niezapomnianych kreacji w wielu produkcjach jak np. „Jak poślubić milionera” gdzie wcieliła się obok Marilyn Monroe w jedną z trzech głównych ról kobiecych.

Kariera Lauren Bacall to spotkania na planach filmowych z wieloma mega gwiazdami kina. Pracowała z Johnem Waynem, Kirkiem Douglasem, Gregory Peckiem czy Paulem Newmanem.

Lauren Bacall dla mnie, w wielu rolach, emanowała arystokracką energią. Było w niej coś co fascynowało. Jej twarz skupiała uwagę i trudno było oderwać się od oglądania, gdy była na ekranie.

Osobiście uwielbiam film „Spisek w boże narodzenie” (All I want for Christmas) z 1991 roku. Zawsze poprawia mi humor w okresie świątecznym już od ponad 20 lat.

Żegnaj Lauren!

Powiązane wpisy


Drogi czytelniku, nasza strona internetowa korzysta z plików cookies
Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Prawa autorskie © 2010-2014 NEWSFix Magazine.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót do góry