Siatkówka: Powrót do… rzeczywistości
Dwa ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem Pucharu Świata siatkarzy. Turniej trzymał w napięciu do samego końca. W końcu toczyła się walka o przepustki do Londynu. Jednak teraz czas powrócić do szarej, ligowej rzeczywistości. Czy aby na pewno szarej? W piątek na siatkarskie parkiety powraca PlusLiga, a już w sobotę szlagier ósmej kolejki ZAKSA Kędzierzyn Koźle podejmie Jastrzębski Węgiel.
Zatem siatkarze nie będą mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek. Teraz pozostaje tylko kwestia, czy po zakończonym PŚ zawodnicy będą w stanie zmobilizować się do rywalizacji ligowej. Trzeba szczerze przyznać, że w japońskim turnieju mieliśmy do czynienia z innym poziomem nie tylko sportowym, ale też emocjonalnym i to zarówno w przypadku zawodników jak i kibiców.
Z drugiej strony w polskiej lidze gra większość siatkarzy, która zaprezentowała się w Japonii i choć na pewno są zmęczeni nie wydaje mi się, żeby osiedli na laurach. Mam nadzieję, że moje przekonanie nie okaże się rozczarowaniem. W końcu ligowe spotkania nie raz zadziwiały. Jeśli jednak, po PŚ ktoś mimo wszystko czuje niedosyt w rywalizacji międzynarodowej to długo nie będzie musiał czekać, bo zaraz po weekendowych meczach w PlusLidze, rusza rywalizacja w europejskich pucharach, a tam przecież też mamy spore grono przedstawicieli.
Zatem kibice siatkarscy w Polsce nie będą się nudzili, a kilkumiesięczna przerwa w meczach reprezentacji spowoduje, że apetyt na kolejne sukcesy Polaków wzrośnie.
Jolanta Temporale



0 Komentarze
Możesz być pierwszym, który zostawi komentarz.