Bundesliga: Świerczok zadziwił wszystkich

 

W poprzednim sezonie występował zaledwie w rezerwach słabej Polonii Bytom, a do pierwszego składu drużyny przebił się dopiero po spadku drużyny z T-Mobile Ekstraklasy. W rundzie jesiennej tego sezonu był już prawdziwą gwiazdą tego zespołu zdobywając na zapleczu ekstraklasy 12 goli. Teraz Jakub Świerczok zaczyna podbój Bundesligi. Wielu wróżyło mu „karierę” w stylu Mateusza Klicha i Artura Sobiecha, którzy łagodnie mówiąc dostają mało szans na grę w odpowiednio: Wolfsburgu i Hanoverze.

stock.xchng


Tymczasem młody Świerczok pokazał, że może podążyć szlakiem, który wyznaczył raczej Robert Lewandowski. Szansę debiutu w Bundeslidze w barwach Kaiserslautern dostał już w pierwszej wiosennej kolejce.
Otrzymaną szansę wykorzystał niemal w stu procentach. Był bardzo aktywny przez cały czas, próbował dryblować i strzelać. Gdyby jego kolega z drużyny wykorzystał jego podanie spod linii końcowej to wynik mógłby być korzystny dla Lautern. Kuba mógł także przesądzić o wyniku meczu w końcówce, ale ostatecznie mu się to nie udało.

Kibice i eksperci docenili jednak jego grę. Ci pierwsi skandowali jego trudne do wymówienia dla Niemców nazwisko, a ci drudzy wystawili mu całkiem pozytywną notę 3. Wszyscy, którzy pukali się w czoło kiedy Świerczok zamiast do Wisły Kraków przeszedł do Bundesligi powinni się mieć na baczności. Ten nie mający żadnych kompleksów, za to wyjątkowo pewny siebie zawodnik może zostać gwiazdą swojej drużyny i pomóc jej w utrzymaniu.

Wtedy już tylko malutki kroczek do miejsca na EURO 2012, zwłaszcza, że w ataku reprezentacji poza Lewandowskim panuje straszna posucha.

Michał Buczek

 
 
 

0 Komentarze

Możesz być pierwszym, który zostawi komentarz.

 
 

Zostaw komentarz