Piłka Nożna: Smuda zadecydował

 

Na spotkaniu zorganizowanym przez Ireneusza Serwotkę w jednej z warszawskich kawiarni pojawił się trener Franciszek Smuda. Szkoleniowiec odpowiadał na pytania zgromadzonych tam kibiców. Jako jedno z pierwszych padło pytanie o Artura Boruca. Ku rozpaczy wielu kibiców odpowiedź Smudy była kategoryczna: bramkarz Fiorentiny nie zagra u niego w kadrze. Na Euro 2012 ma pojechać 3 z pośród 4 kandydatów: Wojciech Szczęsny, Łukasz Fabiański, Przemysław Tytoń i Grzegorz Sandomierski.

stock.xchng


Niestety z tej trójki tylko Szczęsny regularnie występuje w pierwszym składzie. Szanse na to ma jeszcze tylko Sandomierski. Kolejne pytanie dotyczyło Manuela Arboledy. Ku jeszcze większej rozpaczy części kibiców Smuda nie wykluczył powołania „Mańka” do kadry. Panie trenerze po co nam w kadrze 32 letni zawodnik, który miałby zagrać tylko w jednym turnieju?! Na koniec odniósł się do osoby Eugena Polanskiego, który oskarżany jest o to, że jest Niemcem a nie Polakiem. Smuda bronił jednak zawodnika Mainz sugerując, że po śląsku mówi lepiej od niego i urodził się w Polsce.

Osobiście uważam, że zawodnicy pokroju Polanskiego nie są potrzebni kadrze w kontekście EURO 2012 gdyż nie prezentują się na tyle dobrze, żeby podnieść poziom gry drużyny. Grajmy tym co mamy a nie szukajmy wzmocnień na siłę: pamiętajmy o przypadkach Rogera i Olisadebe, którzy wypromowali się w kadrze i szybko opuścili zarówno kadrę jak i ligę. Jaki z tego pożytek dla kraju?

Trener Smuda ma w kraju wielu przeciwników. Może jednak bardzo łatwo zamknąć usta wszystkim krytykom (w tym mnie), pod warunkiem, że na EURO odniesie sukces.

MIchał Buczek

 
 
 

0 Komentarze

Możesz być pierwszym, który zostawi komentarz.

 
 

Zostaw komentarz