Wrocław też ma problem ze stadionem
Nie umilkły echa odwołania meczu o Superpuchar Polski na Stadionie Narodowym w Warszawie, a już pojawiają się informacje o kłopotach z innym obiektem budowanym na EURO 2012. Tym razem policja zakazała gry na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. W najbliższą sobotę ma tam odbyć się mecz pierwszej wiosennej kolejki piłkarskiej ekstraklasy pomiędzy Śląskiem Wrocław i Ruchem Chorzów. Na razie nie ma jednak na to zgody.
Zarzuty jakie po kontroli wystosowała policja to m. in. brak monitoringu bram wejściowych i systemu identyfikacji kibiców. Gospodarze obiektu – spółka Wrocław 2012 – zapowiadają, że usterki szybko zostaną usunięte i funkcjonariusze policji zostaną ponownie zaproszeni na stadion w czwartek lub piątek.
Co ciekawe mecze ekstraklasy już się odbywały na Stadionie Miejskim. Jesienią ubiegłego roku Śląsk zagrał tam z Lechią Gdańsk i Wisłą Kraków. Dodatkowo przy al. Śląskiej wystąpiła reprezentacja Polski w starciu z Włochami oraz bokserzy Tomasz Adamek i Witalij Kliczko w walce o mistrzowski pas. Wtedy policja wydała zgodę, mimo, że wiele prac na stadionie nie zostało jeszcze ukończonych. Wrocławska arena wciąż nie jest gotowa, a zakończenie robót przewiduje się dopiero późną wiosną.
Czy mecz Śląska z Ruchem Chorzów odbędzie się na Stadionie Miejskim, czy na starym stadionie przy Oporowskiej, okaże się pod koniec tygodnia, po powtórnej inspekcji policji.
Michał Toporek



0 Komentarze
Możesz być pierwszym, który zostawi komentarz.