Włoski „Caesar must die” zwyciężył na Berlinale
„Cesare Deve Morire”, czyli „Caesar must die” zwyciężył na festiwalu filmowym w Berlinie. Główną nagrodę w postaci Złotego Niedźwiedzia dwaj włoscy reżyserzy i bracia, Paolo i Vittorio Taviani, odebrali na gali uwieńczającej festiwal w sobotę.
Film jest dramatem dokumentalnym, w którym aktorami są więźniowie z placówki o zaostrzonym rygorze Rebbibia w Rzymie. Przestępcy odsiadujący wyrok przygotowują sztukę na postawie „Juliusza Cezara” Williama Szekspira. Obraz przedstawia pasję, uczucia i emocje jakie praca nad przedstawieniem wywoływała w więźniach.
Celem autorów filmu było zobrazowanie tych więźniów przede wszystkim jako zwykłych ludzi, którzy doświadczają takich samych emocji jak i inni, bez względu na powody dla których znaleźli się w więzieniu.
Srebrny Niedźwiedź trafił w ręce Mikkela Bae Folsgaarda za role psychicznie chorego króla Danii, Christiana VII w „En Koneglig Affaere” („A Royal Affair”). Za najlepszą aktorkę uznano Rachel Mwanza za główną rolę w „Rebelle”, gdzie zagrała 14-latkę, która została wcielona do wojska.
W sumie w konkursie wzięło udział 18 filmów. Na czele jury zasiadał Mike Leigh.
e.bryla
Źródła: berlinale.de



0 Komentarze
Możesz być pierwszym, który zostawi komentarz.