Sport: Kłopoty Małeckiego?

 

Patryk Małecki nigdy nie należał do pokornych piłkarzy. W ostatnim czasie zdecydowanie przesadził i jego dni w Wiśle Kraków wydają się być policzone.
Wszystko zaczęło się podczas meczu Wisły ze Standardem Liege w Lidze Europy. W trakcie drugiej połowy trener Krakowian Kazimierz Moskal podjął decyzję o zdjęciu Małeckiego i zastąpieniu go zawodnikiem rezerwowym.

stock.xchng


Nie spodobało się to pomocnikowi, który schodząc z boiska nie podziękował trenerowi za grę. Nie to było w jego zachowaniu najgorsze gdyż pod wpływem emocji zawodnik może zachować się w ten sposób. Małecki postanowił jednak, że pojedzie do domu już w trakcie meczu i rzeczywiście opuścił stadion przed końcowym gwizdkiem. Takie zachowanie w klubie jeszcze by mu wybaczono, ale jemu było mało. Podczas treningu przed meczem Wisły z Zagłębiem na inaugurację rozgrywek w T-Mobile Ekstraklasie powiedział, żeby nie brać go pod uwagę przy ustalaniu składu na to spotkanie.

Dał jasno do zrozumienia, że woli występować w Młodej Ekstraklasie niż w pierwszym zespołem Wisły. Trener Moskal stwierdził, że nie potrzebuje takiego zawodnika w szatni, a co dopiero na boisku. Jak w tej sytuacji zachowają się włodarze Mistrzów Polski? Na pewno Małecki zostanie odsunięty od drużyny gdyż trener Moskal nie pozwoli sobie na obrażanie w ten sposób jego autorytetu. Małecki musi zrozumieć, że są zasady, których nie wolno łamać.

W pierwszej kolejności musi przeprosić trenera, a następnie zacząć respektować zasady gry. Takie zachowanie sprawia, że szanse skrzydłowego Wisły na powołanie na EURO 2012 maleją z każdym dniem. Zwłaszcza, że nie jest to pierwszy taki incydent z udziałem tego zawodnika. Szkoda, żeby tak zdolny piłkarz marnował się w taki sposób.

Michał Buczek

źródło: sport.pl

 
 
 

0 Komentarze

Możesz być pierwszym, który zostawi komentarz.

 
 

Zostaw komentarz